Księga Gości
24.04.2012 :: 04:25 |
Link |
Komentuj (0)Pamiętam tamtą zimę jakby właśnie się skończyła, wieczory spędzone w pokoju na górze. Pamiętam zapach tytoniu, kurzu i pierza, który uderzał we mnie gdy tylko otwierałeś drzwi. Czułam się bezpiecznie. Wtedy myślałam, że oddałabym wszystko za to, żeby móc z Tobą być tu gdzie jestem teraz. Móc zasypiać obok Ciebie i patrzeć jak jesteś szczęśliwy. Choć z początku się bałam, że to egoizm, że wcale nie chodzi o Ciebie a o mnie. Z każdym dniem to się zmieniało, mocno wierzyłam, że będzie dobrze. A w grudniu, tuż przed bożym narodzeniem coś pękło. Ja poznałam P. i nagle ktoś zaczął mi uświadamiać, że to nie na tym polega. Bawił, się ze mną w komedię romantyczną, chodził ze mną na spacery czego Ty nigdy nie robiłeś, trzymał mnie za rękę i szeptał mi Shakespeara do ucha. Kiedy Ty przeczytałeś najwyżej instrukcję do kina domowego. A ja nigdy nie czułam się tak dobrze, jak on w okropnie zimny wieczór, tańczył ze mną w parku, tango. Co za banał ! Pamiętasz mówiłam Ci o tym, że najcudowniejszą rzeczą było to, że gdy zadawał mi pytanie - słuchał. Tobie mogę co dzień opowiadać to samo, a nawet nie zauważysz, że to ciągle ta sama historia, więc przestałam Ci mówić cokolwiek.
Potem zjadło mnie poczucie winy.
Zastanawiam się, jak mogłeś być tak niemądry, albo nieuważny, żeby pozwolić mi przestać siebie kochać. Teoretycznie miałbyś wszystko, wszystko co mogę dać, ale Tobie to nie wystarcza - bo nawet nie mogę użyć czasu przeszłego, nadal tęsknisz za tym by mieć więcej i mocniej . Nie jestem wystarczająco piękna, mądra, uśmiechnięta czy po prostu jestem zwyczajnie nudna.
Najgorsze w tym wszystkim ,że zagryzam zęby i stoję tu, zamiast uciekać póki mogę.
Boję się samotności.
Choć kłamię, że to Ciebie się boję zostawić samego, a tak na prawdę boję się sama zostać z sobą.
Nabawiłam się syndromu bitej żony. O ironio.
Chciałabym z powrotem tamto lato, gdy nie było Cię w moim życiu, gdy byłam wolna i decydowałam o sobie.
chaos kontrolowany29.08.2009 :: 22:29 |
Link |
Komentuj (1)Nie będę się bawić w Jego oczy, nie warto
Zajmę się tym co mogę mieć, i chcę
a on niech żałuje i tak wszystko przychodzi w swoim czasie
: > zawsze
beginning28.08.2009 :: 23:42 |
Link |
Komentuj (0)Myślałam że to koniec, a to dopiero poczatek.
Masz w oczach coś, co chciałabym choć raz posiąść na własność.
difference12.08.2009 :: 23:26 |
Link |
Komentuj (0)Przeraża mnie to, że dla Ciebie mogłabym zupełnie się zmienić. Mogłabym rzucić wszystko co kocham nawet,
byłabym szczęśliwa tylko z powodu, że Cię mam.
I chciałabym być dla Ciebie czysta, świeża i pachnąca. Codziennie o gładkiej skórze i kolorowych oczach.
I już mi się uśmiechają do samych myśli. Mogłabym dla Ciebie wszystko, co nawet nie powinno przejść mi przez myśl !
Nawet nie powinnam, a mam ochotę być dla Ciebie ideałem, Twoim ideałem.
Straszne co się dzieje w mojej głowie, straszne myśli !
Nie sądziłam, że mogę być AŻ TAK uległa , naiwna.
A teraz za późno. dopóki nie nabiorę rozumu i nie pożałuję, będę nadal prosić w myślach o to wszystko , bym mogła CI dać.
Mogłabym nawet dla Ciebie pozostawić to co kocham,
nie wierzę
niczyja06.08.2009 :: 02:46 |
Link |
Komentuj (0)Bo ona się musi czuć gorzej ,bo powinna żałować nie żałuje. Powinno jej być przykro ? a nie jest !
I radzi sobie z tym lepiej. Więc było jej źle ? Nie miałeś jej ? Nie
Wmawiasz sobie że zrozumie, po co
co niby ? że powinnam żałować ? nigdy
uwielbiam ten stan, gdy jestem niczyja
Chcę być jego, chcę, bardzo dawno niczego tak bardzo nie chciałam
nie przegrałeś z nim, to ja , ja jeszcze go nie wygrałam
gra jest warta świeczki
boję się tylko o niego, bo znowu to samo
to zbyt cienka granica
On da sobie rade, zostanie mu po mnie żal i złość, ja wiem
Po mnie też wspomnienie prysznica, i zielonej herbaty. Słodkiego posmaku , sierpniowego popołudnia
I z Tobą nigdy tego nie było, I z nim nigdy nie czułyśmy się tak jak choćby dziś.
Pięknie mi było powrócić. Żałowałam że odeszłam. Brakowało mi .
Jestem nie zmieniłam się, jestem , mam tylko więcej łez wypłakanych.
Częściej żołądek kurczy mi się w złości.
Umiem ładniej się uśmiechać, oczami,
Nie nienawidz mnie za to , że nie byłeś dla mnie.
I song09.07.2009 :: 01:44 |
Link |
Komentuj (0)więc znowu potrafię płakać
dawno tak nie bolało,
Lithium07.07.2009 :: 10:34 |
Link |
Komentuj (0)Wiedziałam że tak się skończy, przez ostatnie miesiące tego właśnie się obawiałam,
i w końcu się dzieje, niby nie powinno mnie to ranić,
Ona jest szczęśliwa w końcu może, Ty też widocznie , to dobrze
ale ja czuję się oszukana, czuję się ...
Nie tęsknię,
Znowu Evanescence ,
mam swoją grę, stawka jest wysoka,
jednak ryzyko jest duże,
Ja nie tracę zwykłych ludzi, oni wszyscy są niesamowici
nie porównuj się, nigdy nie byłam podobna, nigdy
chciałam tylko być, jesteś inny ale taki sam jak on,
Oni nieświadomie rzucają kośćmi ,
na mojej planszy, zobaczymy zobaczymy
ale mnie rani Ona, nie żałuję bo wiem o co chodzi
ale nie dobrze mi to słyszeć, bo pewnie będzie lepsza
zawsze była, bardziej wszystko no wiesz
muszę uciec, uciec
at last30.06.2009 :: 23:34 |
Link |
Komentuj (0)nareszcie !
cholera jasna, ja jak zwykle na końcu otwieram oczy
dobrze że jednak )
decay29.06.2009 :: 00:05 |
Link |
Komentuj (0)w nocy czuję się jak rzecz, nie jest mi już dobrze z sobą
i nie mam tego blasku w oczach co nawet przed chwilą,
i w sumie mi żal, cholera
mam ochotę na tyle rzeczy
a ?
a nie robię nic
już mam dość waszych pocałunków
czuję się brudna, taka obrzydliwa
brzydzę sama siebie, dziś jutro i wczoraj też
G. pokonuje mnie dziś na myśli,
przytłacza mnie sobą, ale to dobrze !
uwielbiam to, dlatego też M. tak zakręcił mi w głowie
i K. i M. kolejny, kocham ich za to że każą mi myśleć
że naciągają mnie i każą mówić ! decydować
oh kocham, bardzo mimo że czuję się taka tycia przy nich
idealnie mi z nimi, dlatego tak się dziś dzieje
tak a nie inaczej,
nie miej do mnie żalu, chciałam dobrze , nie umiem
nie chcę w sumie, nie nie chce się zmuszać,
choć już za późno
zbyt mocno ufam, a nie powinnam
little doll , decay
how could u ?27.06.2009 :: 14:53 |
Link |
Komentuj (0)Wanna all but i Take just a little,
dociera do mnie
i nie wierzę, nie wierzę
'mister, I never leave you
walked right out the door'
tak to był mój sen, całe 18 miesięcy śniłam
zbudziła mnie rzeczywistość w końcu,
roztrzaskałam skronie o podłogę,
nie byłam warta, co nie ?
komizm sytuacyjny zaatakował mi postrzeganie świata rzeczywistego
kubistyczny wgląd w życie i jego małe aspekty
nie żartuj ze mnie
2012
kwiecieńmarzeclutystyczeń2011
grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2010
grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2009
grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2008
grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmaj